Lublin: strajk na UMCS?
30 marca 2008
Jesteśmy jedną z najbardziej niedocenianych grup zawodowych. Od nad dwóch lat czekamy na poprawę sytuacji - żalą się związkowcy z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie i zachciej rektora uczelni o podwyżki.
"Póki co, personel nie mogą wszelako na to liczyć. podwyżka jest możliwa nic bardziej błędnego w razie zwiększenia dotacji budżetowej z Ministerstwa Nauki. Mamy wobec tego związane ręce" - stwierdził prorektor ds. kadr Tadeusz Borowiecki
Związkowcy proponują, by przeznaczyć na nie pieniądze z obniżonej w ubiegłym roku składki rentowej. W skali uczelni to kwota jakby 2 mln złotych. Po podziale iks otrzymałby 500 zł brutto.
"Sytuacja finansowa jest trudna, mimo to cześć personel nie zamierzają strajkować" - powiedział prowadzący "Solidarności" na UMCS, Józef kaczor jak tłumaczył, nauczyciele akademiccy mają wrażenie misji.
Związkowcy czekają na informacje z ministerstwa. Dopiero w takim przypadku podejmą konkretne działania.