Wielka Brytania: dzieci należy wykładać umiejętności życiowych, a nie dat
25 marca 2008
Mary Bousted, sekretarz generalna, przemawiając na corocznej konferencji, skrytykowała również nadmierną liczbę egzaminów oraz wezwała do wprowadzenia szeroko pojętych zmian w szkole, np. odnośnie zwiększenia kontroli nauczycieli ponad programem nauczania.
Nowy program nauczania ma obowiązek kłaść większy emfaza na pracę zespołową i ćwiczenie interpretacji aniżeli na uczenie się dat na wspomnienie bez próby zrozumienia problemów, twierdzi brytyjski kombinacja Nauczycieli i Wykładowców.
Dzieci nie warto zobowiązywać do zapamiętywania kluczowych historycznych dat, takich jak bój pod Hastings, a w zastępstwie tego wykładać je "umiejętności życiowych", twierdzą brytyjscy nauczyciele.
"Czy rzeczywistość się zawali, jeśli dzieci nie będą znały "być bądź nie być"? lokalny program ma obowiązek śmiałość bardziej skupiać się na ćwiczeniu umiejętności przydatnych w życiu, a nie na tym azali uczymy o bitwie pod Hastings azali nie" - powiedziała katafalk Bousted.