Toruń: "Nie" dla Lata Filmów
Mające kilkunastoletnią tradycję lato Filmów przeniosło się do Torunia z Kazimierza ponad Wisłą w 2005 roku. Zorganizowane w jaki sposób przedtem trzy edycje festiwalu w grodzie Kopernika zebrały natomiast głównie negatywne opinie. Wytykano liczne wpadki tudzież nieskuteczność w przyciągnięciu festiwalowego widza. przez ostatnie dwa lata organizatorom, nie bacząc na znaczącej poprawy, nie udało się przeobrazić tej opinii.
Komisja toruńskiego Ratusza negatywnie zaopiniowała wniosek Fundacji Ruchome Obrazy na realizację tegorocznej edycji Lata Filmów - informuje dziennik pl. W opinii radnych impreza, nie bacząc na wysokiego budżetu i dofinansowania z kasy miejskiej, nie spełnia pokładanych w niej nadziei i oczekiwań.
Miasto, które w latach 2005-2007 wsparło lato Filmów łączną kwotą 700 tys. zł, powiedziało właściwie Negatywna sąd Komisji nie jest co prawdziwość wiążąca dla Prezydenta Torunia, jaki podpisuje umowy ze zwycięzcami poszczególnych konkursów na dotacje, natomiast biorąc pod uwagę negatywną atmosferę około imprezy, trudno doszukiwać się by zdecydował się podtrzymać to przedsięwzięcie. Tym bardziej, że rajcy miejscy lobbują za lokalnymi przedsięwzięciami. Ich zdaniem powinno się przynieść ulgę tym toruńskim inicjatywom kulturalnym, które poprawnie rokują odtąd w jaki sposób pisze dziennik pl powołując się na słowa przewodniczącego komisji kultury, promocji i turystyki rady miasta Bogdana Majora chodzi m.in. o festiwal filmowy TofiFest i deptak Sztuki. oprócz radni pozytywnie zaopiniowali tak jak nową, trzymaną z Bogiem w tajemnicy, letnią inicjatywę twórców TofiFest.