Kaczmarek w biało-czerwonym miasteczku LPR
1 września 2007
Janusz Kaczmarek odwiedził biało-czerwone miasteczko zorganizowane na mocy LPR. W miasteczku odśpiewano hymn polski, następnie odbyła się konferencja prasowa w trakcie której Kaczmarek zapewniał, iż jest czysty poprzedni członek rządu powiedział, iż jego aresztowanie było bezpodstawne i przedtem zostało zaskarżone. Kaczmarek po trafienie kolejny zaprzeczył jakoby był źródłem przecieku.
Kaczmarek zapewnił, iż domaga się komisji śledczej, przedtem którą chce składać zeznania Mówił też, iż wypada dokonać podziału prokuraturę i ministerium sprawiedliwości, tak aby prokuratura nie była sterowana na mocy jedną osobę.
Według Romana Giertycha, kto tak jak niniejszy był w miasteczku w dowodach przedstawionych na mocy prokuraturę nie ma logicznego ciągu wydarzeń. Giertych uważa, iż zamiarem operacji było odsunięcie Samoobrony kolejno i odebranie posłów Samoobrony na mocy PiS.