Afera paliwowa: Kaczmarek brał łapówki?
Jak ujawnili w piątkowym wydaniu Teleexpressu dziennikarze Telewizji Polskiej, zeznający w prokuraturze znany lobbysta Marek D. oświadczył, iż poprzedni członek rządu skarbu Wiesław Kaczmarek w wielu przypadkach przyjmował gigantyczne korzyści majątkowe przy okazji prywatyzacji polskich zakładów przemysłowych.
Marek D. więzień jest w areszcie w związku z aferą paliwową. Materiały zebrane przez ABW świadczą między innymi, iż usiłował negocjować z ministrem skarbu Zbigniewem Kaniewskim sprzedaż Rosjanom kluczowych polskich firm energetycznych, w czym miał mu dopomagać deputowany SLD Andrzej Pęczak. W przyszłym tygodniu aresztowany lobbysta będzie przesłuchiwany przez komisję śledczą ds. PKN Orlen. dopisek z komisji otrzymali poprzednio admitancja do sensacyjnych zeznań. Nie będę tej sprawy komentował. Jedno mogę przeciwnie powiedzieć: materiały są porażające - przyznał wiceszef komisji, Roman Giertych.
Według marka D., Wiesław Kaczmarek, kto pełnił funkcję ministra skarbu od października 2001 roku do stycznia 2003 roku, miał zapożyczyć w tym także milion dolarów za prywatyzację Cementowni Ożarów oraz bliżej nieokreśloną kwotę za prywatyzację Browarów Tyskich.
To jakieś bzdury, oszczerstwa. w żaden sposób nie mam pojęcia, o czym Jahwe D. mówi. Nic takiego w życiu nie miało miejsca – odpiera zarzuty Kaczmarek.
Tymczasem w odtajnionej notatce sporządzonej przez Agencję Wywiadu, dotyczącej spotkania w lipcu 2003 roku w Wiedniu Jana Kulczyka i Władimira Ałganowa, podobnie jak wspomniano, iż Kaczmarek pomagał Rosjanom przy zakupie Rafinerii Gdańskiej, za co miał otrzymać korzyść finansową.
Zeznania lobbysty potwierdzają podobnie jak zarzuty wobec aresztowanego posła Andrzeja Pęczaka, kto od D. miał miast za wpływ na ministra skarbu w kwestii sprzedaży Polskich Hut Stali otrzymać mercedesa i 250 tysięcy dolarów.