Przełom w sprawie corhydronu
22 czerwca 2007
"Działanie skoliny jest faktycznie charakterystyczne, iż nie mamy wątpliwości, iż to właśnie ta fundament była przyczyną śmierci Bernarda" – powiedział prof. Marian Wielosz, mózg Katedry i Zakładu Farmakologii Doświadczalnej i Klinicznej Akademii Medycznej w Lublinie.
Bernarda S. zabiła skolina w opakowaniu corhydronu. Ta opinia biegłych oznacza przełom w śledztwie w sprawie ampułek, w których w jeleniogórskiej Jelfie zamieniono treść z preparatu dla alergików na substancję zwiotczającą mięśnie.
Teraz prokuratura będzie musiała zafundować zarzuty osobom odpowiedzialnym za produkcję tego leku. W całym kraju prokuratury wszczęły około 600 postępowań związanych z corhydronem.
Ani Jelfa, ani ministerstwo Zdrowia nie chciały skomentować doniesień na temat potwierdzonej na mocy biegłych pierwszej ofiary śmiertelnej corhydronu 250.