Wielka Brytania: Najnowsze sondaże dają zwycięstwo labourzystom
18 kwietnia 2005
Nowe sondaże przedwyborcze w Wielkiej Brytanii, przeprowadzone na dwa i pół tygodnia nim wyborami, które mają się przebyć 5 maja, wskazują na triumf rządzącej Partii Pracy obecnego sztuka teatralna Tony Blaira - jednak mistrzostwo jest nieznaczna, to jednak jednomandatowy system większościowy i korzystny rozpad okręgów wyborczych gwarantują wyraźną przewagę, zgodnie z zasadą "zwycięzca bierze wszystko".
Sondaż opublikowany w "Daily Mirror" przynosi nieco inne wyniki, w których blok Blaira jeszcze wyraźniej prowadzi - tu blok Pracy ma zalecenie aż 41% wyborców, blok Konserwatywna - 33%, oraz liberalni demokraci - 20%.
Według Instytutu YouGov na ukaz "Daily Telegraph" blok Pracy prawdopodobnie liczyć na 36% poparcia, opozycyjni konserwatyści Michaela Howarda na 33%, oraz liberalni demokraci - na 23%.
"Financial Times" daje labourzystom 40%(+1%), konserwatystom-32%(-3%), liberałom-21%(+3%), "Independent" odpowiednio: 37%,32% i 21%, oraz "The Times"- 40%,31% i 21%. Inne sondaże dają przewagę Partii Pracy na konserwatystami od 1% do 10%
Według obliczeń, aby wygrali konserwatyści, muszą dochrapać się przewagę ok. 11% głosów, na co dzisiaj się nie zanosi, oraz labourzystom wystarczy remis - w warunkach brytyjskiej ordynacji da im to wokół 50-mandatową przewagę ponad partią Howarda.