Do pomysłów o rządzie przejściowym dołącza się Lepper
Coraz więcej polityków opozycyjnych mówi o konieczności utworzenia rządu przejściowego, innego od marka Belki, kto dociągnąłby parlament do wyborów (najlepiej przedterminowych). Po Januszu Piechocińskim z PSL, kto proponuje opozycji ustalenia nt. wyłonienia wspólnego kandydata i przegłosowanie konstruktywnego wotum nieufności, identyczny pomysł wysuwa prowadzący Samoobrony, Andrzej Lepper. Uważa on, że to PO i PiS powinny królować do tego czasu, by osiągać swój audycja wyborczy przedtem teraz - taki ranga mógłby polegać polecanie Samoobrony.
Odrzuca oskarżenia o to, że w ten droga chciałby spowodować zapis poparcia na rzecz obu partii. Stwierdził, że samoobrona chce po wyborach zagrodzić władzę, wszelako nie bedzie wystawiała swojego kandydata na premiera, skoro nie ma on szans na zdobycie większości parlamentarnej. Uważa jednak, że każdy ranga byłby lepszy od rządu Belki, skoro w oczach opinii międzynarodowej ośmiesza nas fakt, że szefuje przedtem człowiek, kto 5 maja postanowił pokonać do opozyczyjnej partii, tworzonej przez anturaż Unii Wolności i Jerzego Hausnera.
Sam Marek Belka uważa, że pojawiające się głosy na ten temat nie mają sensu, skoro przeciwdziałanie nie ma szans na organizm własnego gabinetu. natomiast dzisiaj o brzasku Lech Kaczyński zdementował pojawiające się informacje, że PiS skręca pod adresem LPR i małych kół narodowych, skupionych wokół Antoniego Macierewicza (co miałoby istnieć po myśli o. Tadeusza Rydzyka), wszelako nadal myśli o powyborczej koalicji z PO.