Podejrzani ws. zabójstwa Beksińskiego
Zeszłej nocy gliny zatrzymała trzech mężczyzn podejrzanych o mokra robota znanego malarza - Zdzisława Beksińskiego - poinformował reprezentant komendata stołecznego policji nadkomisarz Mariusz Sokołowski. nadajnik RMF FM podało, że zatrzymani byli dobrymi znajomymi Beksińskiego zaś że jeden z nich pył klucze do jego mieszkania.
Policja przesłuchiwała mężczyzn całą noc reprezentant powiedział, że w tym samym czasie niezmienny w podobny sposób badania w laboratorium specjalistycznym komendy. Uzyskane dane są otóż ze sobą zestawiane. Wg. Sokołowskiego obraz tej sprawy staje się raz za razem z większym natężeniem czytelny.
Zatrzymany został w tym także Krzysztof K., bliski poufały malarza, kto poinformował policję o tragedii. Powodem zatrzymania były wątpliwości co do składanych zeznań - Krzysztof K. wybił dziurę w ścianie by dostać się do mieszkania artysty, niemniej jednak w jaki sposób się okazało, był w posiadaniu klucza.
Zdzisław Beksiński został w poniedziałek znaleziony martwy w swoim mieszkaniu na warszawskim Mokotowie.