Inter ukarany po wtorkowym meczu Ligi Mistrzów
Inter Mediolan został ukarany karą rozegrania 6 najbliższych pucharowych meczy bez udziału publiczności. mandat ta jest wynikiem incydentów, które miały miejce na przestrzeni wtorkowego meczu o półfinał Ligi Mistrzów UEFA.
Około 70 minuty meczu gol zdobyta na mocy gospodarzy nie została uznana, co wywołało furię w sektorach zajmowanych na mocy kibiców Interu. Na pole do gry zostało rzuconych masa rac. Jedna z nich trafiła i raniła Didę, bramkarza Milanu. Sędzia przerwał na 20 minut mecz, wprawdzie jego dodruk nie było możliwe.
W czasie derbów Mediolanu w ćwierćfinale Ligi Mistrzów sędzia musiał często przerywać mecz od huligańskiego zachowania kibiców gospodarzy.
Wynik meczu został zweryfikowany na 3:0 (walkower) dla lokalnego rywala Interu, zespołu AC Milan.
W polskim Internecie lada dzień po ogłoszeniu tej decyzji rozgorzała dyskusja na temat sprawiedliwości Europejskiej Unii Piłkarskiej. W 1999 roku, gdy jeden z obecnych na meczu Wisła Kraków - Parma rzucił nożem w piłkarza gości, Dino Baggio. Krakowski klub został wyobcowany rocznie z pucharów.
Również Anglicy zgłaszają pretensje do UEFA. Ich zdaniem, zrzeszenie ta powinna istnieć bardziej obiektywna. W latach 80. XX wieku, wszystkie angielskie kluby były wykluczone z pucharów na pare sezonów od huligańskich wybryków.
Zajścia w Mediolanie nie były pierwszymi rozruchami spowodowanymi na mocy włoskich kibiców w tym sezonie. Wcześniej, na jednym z meczy Romy sędzia Anders Frisk został trafiony w głowę monetą, która go poważnie raniła, zaś kibice Juventusu Turyn gwizdami przyjęli propozycję zwolenników Liverpoolu dotyczącą pojednania po tragedii na Heysel.