Wieluń - nowinki dla każdego

Bangladesz: akcja ratownicza po katastrofie budowlanej

12 kwietnia 2005

Według policji przyczyną katastrofy była erupcja budynek wzniesiony był na miejscu osuszonego stawu. W chwili zawalenia fabryki do wewnątrz budynku znajdowały się setki osób pracujących na nocną zmianę. Z dziewięciu pięter widoczne pozostały jedynie dwójka Wielu z nich wzywało spod gruzów pomocy z telefonów komórkowych. Ratownicy tłoczą powietrze do wnętrza ruiny, by przedłużyć szanse uwięzionych na przejście

Miejsce katastrofy odwiedziła wcześniej szef rządu kraju, Khaleda Zia. ranga Bangladeszu nakazał wszczęcie śledztwa w sprawie katastrofy.

W nocy z niedzieli na pierwszy dzień tygodnia doszło do zawalenia 9-piętrowego budynku fabryki odzieżowej w miejscowości Savar, 32 kilometry na północny zmierzch od Dhaki, stolicy Bangladeszu. Ekipy ratownicze dobry okres usiłują wydostać spod gruzów znajdujących się tam ludzi. Do tej pory udało się odłączyć 80 osób, wszelako wydobyto zarówno 26 ciał ofiar. Podejrzewa się, iż pod gruzami przypuszczalnie znajdować się coraz około 200 osób.

W Bangladeszu w przemyśle odzieżowym w nad 2,5 tysiąca fabryk pracuje około 1,8 miliona ludzi, głównie kobiet, mimo to zarówno mężczyzn, zatrudnianych na nocne zmiany.