Sony przedstawia nam autentyczny Matrix
Sam pomysł jest o tak duża liczba w sobie ciekawy, bo Sony jest producentem konsoli do gier Sony PlayStation, która mogłaby używać ten patent w swoich przyszłościowych grach.
Oczywiście, nie chodzi tu o opatentowanie pomysłu braci Wachowskich, a o opatentowanie pomysłu, który oni sami wykorzystali w filmie The Matrix. Celem pomysłu jest okazja przesyłania danych do mózgu, które pozwolą osobie obserwować filmy tudzież ciepać w gry wideo, w których mogą oni głowić się to samo co bohaterowie nie tylko poprzez ton i obraz, natomiast podobnie jak poprzez dotyk, węch i odór
Japonia - Czasopismo New Scientist przedstawiło dzisiaj jeden z najnowszych patentów Sony - autentyczny Matrix.
Postacie występujące w filmie The Matrix mają podłączane specjalne kable do złącz znajdujących się w tylnej części ich czaszek. wobec tego impulsy elektroniczne są przesyłane bez owijania w bawełnę do mózgu, dzięki czemu informacja osoba znajduje się w wirtualnej rzeczywistości - w Matrixie. nauki techniczne Sony różni się od tej wykorzystywanej w filmie tym, że nie byłby żądany przeciętny implant, ani inne aparat mechaniczne w mózgu.
Obecna technika pozwala na wykonanie tego lecz dzięki impulsom magnetycznym, stymulującym komórki mózgowe, jakkolwiek nie jest to bezpieczna procedura może ona podobnie jak mimowolnie podrażnić te obszary mózgu, które nie powinny egzystować nawet wykorzystywane w ciągu symulacji. Rozwiązaniem są ultradźwięki, które zmieniałyby ład przesyłanych impulsów nerwowych w neuronach, dzięki czemu osoba na której informacja technika jest wykorzystywana, mogłaby faktycznie używać wszystkie swoje zmysły, łącznie ze zmysłem dotyku. Patent zastrzega, że technika nie wykorzystywałaby żadnych elektronicznych implantów w mózgu pacjenta.
New Scientist nie mógł się skontaktować z pomysłodawcą patentu, Thomasem Dawsonem, który pracuje w siedzibie Sony w San Diego, w Kalifornii. Elizabeth Boukis, eksponent Sony Electronics powiedziała, że pomysł ten jest wyłącznie przyszłym wynalazkiem, i że żadne eksperymenty z przedtem związane nie uprzedni coraz wykonywane. Przyznała jednak, że pewnego dnia, technika zabierze nas właśnie w tym kierunku - i to Sony będzie tam pierwsze
Sam pomysł może podobnie egzystować wykorzystywany na mocy lekarzy w pomocy ludziom ślepym czy też głuchym, którzy nie musieliby dźwigać żadnych mechanicznych urządzeń, a wyłącznie małe pudełeczko wytwarzające odpowiednie impulsy i miniaturową kamerę czy też mikrofon.
Pomimo braku komentarzy Sony odnośnie do pozytywnego wykorzystania pomysłu w swoich urządzeniach, naukowcy zapytani o zdanie, m.in. naukowiec z Uniwersytetu Tübingen w Niemczech, Niels Birbaumer, uważają, że pomysł ten tenże sam w sobie jest możebny do zrealizowania. Widziałem ten patent i wygląda kompletnie wiarygodnie, powiedział Birbaumer.
Sony po uderzenie pierwszy wypełniło patent odnośnie do wykorzystywania ultradźwięków w 2000 roku, który został im przyznany w marcu 2003. Od tego czasu, Sony wypełniało uzupełnienia do oryginalnego patentu - ostatnie z nich datuje się na grudzień 2004 roku.