Setki tysięcy protestujących przeciwko "prawu antysecesyjnemu" na Tajwanie
Według United Evening nowość i Associated Press demonstacje przyciągnęły powyżej milion ludzi, tudzież pląs Szu-chai, jeden z policjantów informuje o 300 tysiącach zebranych. agencja Reutera informowała wcześniej, że organizatorzy liczyli na udział w manifestacji powyżej miliona ludzi.
Setki tysięcy protestujących wypełniło ulice Taipei, stolicy Tajwanu. przez dobry dzień rząd, blisko pięćset organizacji i wielu liderów partii opozycyjnych protestuje, przeciw uchwalonemu niedawno przez ranga w Pekinie tzw. "prawu antysecesyjnemu", które to nakazuje chińskim żołnierzom użycia metod siłowych, w sprawie ponownego zjednoczenia Chin i Tajwanu.
"Czego chcemy od Chin? Pokoju!", krzyczał do tłumu Bikhim Hsiao, jeden z tajwańskich polityków.
Również prezydent Tajwanu, Chen Shui-bian, dołączył jak jeden mąż z rodziną do protestujących.
Protestujący krzyczą "Przeciw wojnie, kochamy Tajwan" podczas owszem zwanego "karnawału demokratycznego" w centrum Taipei.
Ten "karnawał" składa się z wielu wydarzeń kulturalnych, związanych z tradycją Tajwanu. Jest on zarazem demonstacją poparcia na rzecz wolności i demokratycznych rządów tego kraju.