Kirgistan: Akajew oskarża opozycję o zamach stanu
Obalony prezydent Kirgistanu, Askar Akajew w krótkim oświadczeniu oskarżył opozycję o dokonanie zamachu stanu. Stwierdził ponadto, iż plotki o jego rezygnacji są bezpodstawne, a jego przebywanie za granicą przygotowawczy
Trwają spekulacje na temat miejsca pobytu Akajewa. Kazachstan, wskazywany do tego czasu jako możliwe miejsce ucieczki prezydenta, oficjalnie poinformowował o zaniechanie przez niego terytorium państwa, atoli wprzódy władze w Astanie twierdziły, iż nic nie wiedzą o jego miejscu pobytu. Spekuluje się, iż Akajew mógł zbiec do Rosji. Władimir Putin, prezydent Federacji Rosyjskiej zapewnił, iż nie widzi przeszkód, iżby dawny prezydent Kirgistanu szukał azylu na terenie Rosji.
W wyniku wczorajszych wydarzeń w Biszkeku, Kazachstan zamknął swoją granicę z Kirgistanem, do czasu ustabilizowania się sytuacji w tym państwie. Nowe władze ogarniętego rewolucją Kirgistanu, negocjują ponowne otwarcie granicy. aktyw opozycji po wybraniu tymczasowych władz państwa, zapowiadają przeprowadzenie nowych wyborów parlamentarnych w czerwcu bieżącego roku.
Według agencji Interfax, wprowadzono w Kirgistanie godzinę policyjną, trwającą od 6 wieczorem, do 6 o brzasku